O mnie
Agnieszka Wojdat Trener Psów
Czym się zajmuje?
Dostosowaniem psów do środowiska, w którym żyją.
Tak, tak dostosowaniem, a nie ogólnie pojętą tresurą.
Tresura według mnie polega na nauczeniu zwierząt sztuczek, widzimy to w cyrkach itd. Uważam, że można inaczej czyli traktować psa, jak partnera jak przyjaciela.
Ja pokazuję jak stworzyć harmonię pociechy z psem, a jego właścicielem.
Jeżeli zrozumiemy psychikę psa i potraktujemy jego jak członka rodziny, pies bardzo szybko nauczy się tego, czego od niego oczekujemy.
Będzie to robił z radością, żeby nam zrobić przyjemność.
Główny nacisk kładę na zbudowanie zdrowych relacji między psem a człowiekiem.
Aby to mogło nastąpić, warto samemu sobie zadać pytanie jak ja mam charakter, co lubię kim dla mnie jest pies i co ważnego skłoniło mnie aby zaprosić psa do własnego domu to ważne znacie państwo to powiedzenie: „pies upodabnia się do właściciela”.
Pies uczy się od nas. Ale to co ważne, my też możemy nauczyć się od niego.
A czego?
A cierpliwości, przywiązania, wierności, bezwarunkowej miłości itp.
Poruszyłam ten temat w inny sposób, dlatego by zaznaczyć NIE TRESUJE PSÓW
Razem z właścicielem, odkrywamy i uczymy psa nowych zachowań -n/p spokojnego chodzenia na smyczy.
Zależy mi bardzo aby osoba korzystająca z moich usług, potrafiła po cyklu szkoleń sama zrozumieć system w jaki sposób konkretnie jej pies się uczy i korzystać swobodnie z tej wiedzy.
Przed rozpoczęciem kursu, będę prosiła o wypełnienie ankiety ogólnej, by przy pierwszym kontakcie w relacji już zacząć zapoznawać się z psem.
To co napisałam, ma na celu pokazanie też jaką jestem osobą.
Można zauważyć, że otwartość i prostolinijność to moje atuty.
Od dziecka obcuje z psami. To moi nieodłączni przyjaciele i towarzysze każdego dnia.
W środowisku gdzie mieszkam, jak i wśród przyjaciół jestem znana jako „przyciągaczka psów”.
Tylko wtedy mogą się Państwo przekonać, czy jestem właściową osobą do prowadzenia Państwa psa.
